Dnia 26 listopada 2013r. pojechaliśmy do pracowni Zaczarowanego Świata. Wyjechaliśmy spod szkoły o godzinie 8.15 i dojechaliśmy na miejsce o godzinie 8.45. Po podzieleniu się na grupy, rozpoczęliśmy zabawę i naukę.
Na początek poszliśmy do pracowni ,,Instrumentarium’’, gdzie bawiliśmy się dźwiękami. Następnie wszystkie grupy spotkały się na śniadaniu. Śniadanie składało się z gotowej kanapki z sałatą, serem i szynką, banana i soku. Po śniadaniu wyruszyliśmy na poszukiwanie wiedzy do pracowni ,,Roboticum’’. Tam jeździliśmy na "segłajach" i sterowaliśmy robotami. Trzecią pracownią była pracownia ,,Humanicum’’, gdzie dowiedzieliśmy się, jak i co oszukuje nasze zmysły oraz ile nasz szkielet ma kości. Kolejną pracownia była pracownia ,,Mechanicum’’, w której eksperymentowaliśmy na temat różnych sił. Ostatnią salą przed obiadem była pracownia ,,Gimnasticum’’. W niej graliśmy w interaktywne gry sprawnościowe. W następnej kolejności grupy przepełnione właśnie zdobytą wiedzą udały się na obiad. Końcowa pracownia ,,Electromagneticum’’ była interesująca. W niej wytworzyliśmy małą, domową błyskawicę, naelektryzowaliśmy włosy Michała i robiliśmy wiele eksperymentów z magnesami. To niestety była ostatnia pracownia, musieliśmy już wracać. Wróciliśmy do szkoły o godzinie 14.20.
Naszym zdaniem wycieczka była bardzo udana i dobrze zorganizowana. Wiele się tam nauczyliśmy i wykonaliśmy mnóstwo eksperymentów i doświadczeń. Najbardziej podobała nam się pracownia,,Instrumentarium’’, ponieważ była pełna dźwięków.
Artur i Szymon



Najbardziej podobały mi się sale Instrumentarium i Roboticum. W Roboticum jeździliśmy na różnych robotach, a na koniec urządziliśmy walki robotów i turniej na najśmieszniejsze zdjęcie.
OdpowiedzUsuńW Instrumentarium odkrywaliśmy dźwięki na różnych instrumentach.Mnie najbardziej zachwyciła perkusja elektroniczna i nie chciałem się z nikim nią dzielić.
Myślę, że wycieczka była świetna! Dobrze się bawiłam, ale też dowiedziałam się wielu różnych rzeczy. Mi najbardziej podobała się sala muzyczna, gdzie graliśmy na wielu ciekawych instrumentach. Teraz wiem dużo rzeczy na temat prądu i ciśnienia atmosferycznego. Zobaczyłam też maszynę do stwarzania domowych piorunów, wąchaliśmy różne zapachy i musieliśmy odgadnąć, co to jest. Kierowałam także robotem, który strzelał czerwonymi prążkami i jeździłam na „Stefanie”. Zjedliśmy tam drugie śniadanie i obiad. Po zakończeniu każdy otrzymał książkę. Chcę tam pojechać jeszcze raz!
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobała mi się sala muzyczna, dlatego że interesuję się muzyką,
OdpowiedzUsuńuczę się grać na gitarze i śpiewam. W sali muzycznej graliśmy na wszystkich bardzo ciekawych instrumentach.Były takie instrumenty jak:
mój ulubiony instrument to gitara klasyczna,
-gitary elektryczne,
-bębny,
-pianino elektryczne,
-perkusja elektryczna,itp.
Wycieczka do Zaczarowanego Świata Nauki bardzo mi się podobała,dlatego że w pracowniach było ciekawie,miło i na pewno jeszcze tam wrócę!
Mi najbardziej podobała się pracownia ,,Instrumentarium”. Uwielbiam muzykę, a tam mogłam pograć na mniej znanych instrumentach, takich jak kij deszczowy. Książka, którą dostaliśmy na koniec była bardzo ciekawa i spodobała mi się.Dowiedziałam się z niej wiele interesujących wiadomości, np. kto pobił najwięcej rekordów. Szkoda tylko, że zajęcia trwały tak krótko i nie miałam czasu na wszystkie eksperymenty.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobała nam się pracownia Gimnasticum, ponieważ lekcja tam była interesująca i można było potańczyć, pograć i się pobawić.Dowiedziałyśmy się także różnych innych ciekawostek, o których wcześniej nie miałyśmy pojęcia, np. że błędnik jest w uchu i, że człowiek ma 206 kości.Gdy już musiałyśmy wracać to dostaliśmy bardzo ciekawe książki. Ta książka zawiera dużo informacji o zwierzętach i ludziach.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobały mi się 2 sale muzyczna oraz sala z robotami. W sali Pan przedstawił jak robi efekt „WALTA DISNEYA” oraz różne instrumenty Np. perkusja, gitara klasyczna oraz bębny. W Sali z robotami było mnóstwo przeróżnych robotów, helikopterów. Na początku jeździliśmy na Marianie i Stefanie no oprócz mnie. Gdy weszliśmy do Sali pan rozdał piloty do robotów i przez resztę godziny bawiliśmy się robotami. Z tego wyjazdu nauczyłem się bardzo wielu rzeczy Np. jak działa efekt tarcia oraz , że w naszym ciele jest ok. 500 mięśni. Jestem bardzo ciekawy czy w tym roku szkolnym tam jeszcze pojedziemy.
OdpowiedzUsuńDnia 26 listopada wyjechaliśmy na wycieczkę do zaczarowanego świata.
OdpowiedzUsuńPani nas podzieliła na grupy.
Zjedliśmy śniadanie i zaczęliśmy zwiedzać pracownie.
Byliśmy w sześciu pracowniach, wszystkie mi się podobały.
Najbardziej mi się podobała pracownia instrumentarium.
Tam graliśmy na instrumentach z panem.
Na końcu mogliśmy grać własne utwory
Moim zdaniem było świetnie. Najbardziej mi się podobało Elektromagnetikum i Musikum.
OdpowiedzUsuńW Elektromagnetikum bawiliśmy się elektrycznością i magnesami.
W Musicum bawiliśmy się rytmem i, graliśmy na gitarach. Ja grałem na gitarze elektrycznej i mi się bardzo podobało.
Zachęcam tez Was do pojechania do Zaczarowanego Świata.
Myślę że, pojadę tam jeszcze nie raz.
Pozdrawiam
Bartek. M
Moim zdaniem wycieczka była udana. A w Roboticum jeździliśmy na robocie(pan mówił, że nie ma hamulców a sam jakoś hamował). Najbardziej ciekawie było w Instrumentarium ,a najlepszym instrumentem była perkusja. Ogólnie wszystkie instrumenty były ciekawe . Niezwykle było też w Elektronikum - była tam metalowa kula, która troszkę kopała prądem , ale nie bolało. Było tam jeszcze ciekawiej niż myślałem, że będzie.
OdpowiedzUsuńMnie niestety nie było :(. Żałuję. Chciałbym być, ale źle się czułem. Wywnioskowałem z notki, że dobrze się bawiliście. Ja chciałbym odwiedzić Stefana i zwiedzić "Mechanicum" i "Roboticum". Siedziałem w domu i bawiłem się z Nutkiem (Chomikiem mojej siostry).
OdpowiedzUsuńNajbardziej mi się podobało w ,,Mechanicum’’ ponieważ: jeździliśmy na Stefanie i bawiliśmy się robotami. Gimnastikium, bo graliśmy na Xboksie i trochę się nauczyliśmy, np. ile jest mięśni w ludzkim ciele.
OdpowiedzUsuńW zaczarowanym świecie było fantastycznie. Choć byłam już tam rok temu, to było dużo więcej atrakcji niż wtedy. Najbardziej mi się spodobała sala ,,Gimnasticum".
OdpowiedzUsuńMogliśmy tam sprawdzić swoją równowagę, idąc po żółtej linie (patrząc przed siebie, a następnie z zamkniętymi oczami). Sądzę, że w mojej grupie, w której byłam, wszyscy mają dobrą równowagę. Mogliśmy tam także pograć w różne gry ruchowe oraz trochę potańczyć.
Najbardziej mi się podobała pracownia "Gimnasticum" i ,,Instrumentarium”, ponieważ tańczyliśmy i graliśmy w skoki narciaskie, a w instrumentarium graliśmy na różnych instrumentach. Po pierwszym zajęciu poszliśmy na śniadanie. Przy samym wejściu grała jakaś piosenka i świeciły kolorowe lasery i dym leciał na cały korytarz. Spodobało mi się ten zaczarowany świat.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobało mi się ,,Roboticum'' byliśmy pierwszą grupą, która tam poszła.Na początku jeździliśmy na ,,Marianie'' trzykołowym Segway'u, którym kierowało się za pomocą palców i pięt.Gdy skończyliśmy jeździć, weszliśmy do pracowni, Pan Sid zrobił nam test na refleks, niestety nikomu się nie udało :( . Ale pozwolił nam pobawić się robotami. Najlepszym robotem był ,,Czerwony Pająk'',który potrafił strzelać.
OdpowiedzUsuńW pracowni Zaczarowanego Świata najbardziej mi się podobała sala „Instrumentarium" i „Humanicum". W sali „Instrumentarium" pan pokazywał nam jak uzyskać efekt „WALTA DISNEYA” oraz jak utworzyć piosenkę ze swojego głosu. Najciekawszą rzeczą w tej sali była perkusja, na której umiem troszkę grać. Przy wyjściu z sali pan nam dał kostkę do grania na gitarze. W sali „Humanicum" testowaliśmy za to nasze zmysły węchu i wzroku. Wąchaliśmy różne rzeczy, które były w pudełeczkach i odtwarzaliśmy film na starej maszynie. Pani też pokazała nam okulary, po których założeniu widziało się jak byśmy byli pijani, dostaliśmy wyzwanie aby wyjść z sali z założonymi okularami. Myślę, że właśnie te rzeczy były najciekawsze.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobało mi się "Mechanicum", w którym przeprowadzaliśmy wiele zaskakujących eksperymentów. Badaliśmy zachowanie balona i pianki do golenia pod wpływem wytworzenia próżni. Okazało się na naszych oczach jeżdżenie ciężarków, na kształt samochodów w czasie kolizji, ze zmniejszoną siłą tarcia. Bardzo ciekawie została przekazana nam wiedza, na temat grawitacji i ciążenia atmosferycznego. Badaliśmy ciepło ciała człowieka i przedmiotów. To co wam przedstawiłem, to nie była całość z pobytu w "Mechanicum". Polecam to miejsce tym, których nie było z nami.
OdpowiedzUsuńMi też bardzo podobało się w Zaczarowanym Świecie. W ,,Insrumentarium" Było wiele ciekawych instrumentów, które mnie zainspirowały, ale i tak najbardziej podobało mi się w ,,Gimnasticum" i roboticum. W gimnasticum pani najpierw zrobiła nam test na równowagę. Musieliśmy przejść po linie z zamkniętymi oczami. Następnie pani zaprowadziła nas do pomieszczenia obok gdzie były różne ciekawe gry i maszyny do ćwiczeń. Natomiast w roboticum jeździliśmy na "Marianie" i "Stefanie". Było śmiesznie jak pan z r,,Roboticum" kłócił się z panią od ,,Magneticum". Ten dzień moim zdaniem był udany.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobała mi się pracownia ,,Instrumentarium" ponieważ było w niej pełno dźwięków. Graliśmy na wielu różnych instrumentach m.in. Perkusja, gitara i różne bębny, które wydawały ciekawe dźwięki. Najciekawszym instrumentem była tuba, która wydawała dźwięki podobne do padającego deszczu. Drugą najciekawszą salą była sala ,,Roboticum", były w niej bardzo ciekawe roboty, którymi można było poruszać i strzelać. Była to dla nas świetna zabawa. Kolejną salą, która bardzo mi się podobała była sala pt. ,,Humanicum". Próbowaliśmy oszukać nasze zmysły, wzroku i węchu. Wąchaliśmy różne ciekawe zapachy a następnie zgadywaliśmy ich nazwy. Następną atrakcją było przejście po linie naklejonej na dywanie dotykając przy tym palcami nosa .Wszyscy wykonaliśmy to zadanie bezbłędnie. Następnym razem nie było już tak łatwo, ponieważ na oczach mieliśmy specjalne okulary, które ukazywały nam widok jaki musiał widzieć alkoholik, gdy przyszła moja kolej nie wiedziałam , którą linię wybrać, ponieważ zamiast jednej widziałam dwie .Była jeszcze sala ,, Mechanicum", która ukazywała nam tajemnice ciśnienia atmosferycznego i innych trudnych zagadnień, które już nie są dla nas takie trudne. Zwiedziliśmy także salę ,,Electromagneticum", gdzie mogliśmy stworzyć własną domową błyskawicę. Bardzo podobała mi się ta błyskawica. Jedną z ciekawszych sal była sala ,, Gimnasticum" mogliśmy tam zagrać na ,,Nintendo Wii" i ,, Kinect" a także schudnąć parę kilo .Wszystkie sale bardzo mi się podobały. Obiad był bardzo smaczny, a nauczyciele bardzo mili. Na drogę dostaliśmy nawet jabłko i drożdżówkę.
OdpowiedzUsuńSuper zajęcia, inne od szkolnych zapewnie dają uczniom dużą frajdę! Cieszę się, że nasi uczniowie doceniają starania uczących!!!!
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobały mi się zajęcia w sali muzycznej. Grałam tam na różnych instrumentach. Ze
OdpowiedzUsuńwszystkich instrumentów najbardziej podobała mi się perkusja, którą słuchało się na słuchawkach. Bardzo podobały mi się te zajęcia :)
Najbardziej spodobała mi się sala instrumentalna, w której było mnóstwo ciekawych instrumentów. Grałam na elektrycznej perkusji, keyboardzie i wielu bębnach. Ta sala spodobała mi się najbardziej, ponieważ mogliśmy grać na instrumentach i śpiewać ładne piosenki.
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobała mi się sala ,,Roboticum" i ,,Instrumentarium".W sali ,,Roboticum" było bardzo dużo robotów,były też dwa jeździdełka Stefan i Marian.W sali ,,Instrumentarium" mogliśmy my pograć na rozmaitych instrumentach np. na ,, Bum Bum" rurkach i na kibordzie.Te sale podobały mi się ,poniważ było w nich bardzo wesoło i zabawnie.
OdpowiedzUsuń